Chevrolet na podium w Zolder
Cruzy nadal prowadzą w klasyfikacji mistrzostw

ZOLDER, 20 czerwca 2010 r. - Po belgijskiej rundzie WTCC Chevrolet
utrzymał pozycję lidera zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i konstruktorów,
dzięki punktom zdobytym w wyścigach w Zolder, w tym miejscom na podium
dla Cruzów. Pozwoliło to Chevroletowi utrzymać pozycję lidera w ogólnej
klasyfikacji konstruktorów, a Muller nadal jest na pierwszym miejscu
w klasyfikacji kierowców.
Obydwa wyścigi obserwowali licznie zgromadzeni kibice z Belgii, Niemiec,
Francji i Holandii. Runda ta potwierdziła również opinię o torze Zolder
jako dobrego do ścigania się samochodami turystycznymi, na którym jednak
bardzo trudno jest wyprzedzić. Dzięki wysokiej pozycji na starcie Chevrolety
mogły utrzymać się na przedzie stawki, z małym wyjątkiem czwartego z
aut, powierzonego miejscowemu bohaterowi Vincentowi Radermeckerowi,
który w trakcie całego weekendu borykał się z problemami z układem hamulcowym.

Cytaty
Rob Huff (5 miejsce/2 miejsce): "Ponownie osiągnęliśmy dobry wynik
dla Chevroleta i zdobyliśmy kolejne ważne punkty, co jest bardzo potrzebne
w klasyfikacji mistrzostw. Muszę powiedzieć, że 1. wyścig był niemal
nudny. Dostałem się pomiędzy dwa Seaty i niewiele mogłem zrobić. Wyprzedzenie
na tym torze jest praktycznie niemożliwe, chyba że kierowca z przodu
popełni jakiś błąd. Przypomina to specyfikę toru ulicznego. W 2. wyścigu
dobrze wystartowałem i utrzymałem się za Priaulx. W kilku sektorach
byłem szybszy, ale nie nadarzyła się okazja, żeby przypuścić na niego
poważny atak. Wiedziałem, że najlepsza szansa była na początkowych okrążeniach,
ale wiedziałem również, że muszę dbać o przednie opony, ponieważ mogłyby
ulec zniszczeniu przed końcem wyścigu.
Yvan Muller (2 miejsce/5 miejsce) "To był dobry weekend dla mistrzostw,
choć same biegi mogłyby być ciekawsze! Balans samochodu nie był najlepszy
podczas kwalifikacji, ale cieszę się z ogólnych wyników. W 1. wyścigu
popełniłem niewielki błąd na pierwszym okrążeniu, ale nie straciłem
wiele i utrzymałem pozycję, co oznacza kilka dobrych punktów. W 2. wyścigu
zwiększyła się nadsterowność, ale i tak wyprzedzanie na tym torze jest
niezwykle trudne, więc jedyne co mi pozostało, to obronić daną pozycję."
Alain Menu (3 miejsce/4 miejsce): "Jestem zadowolony z dzisiejszych
wyników, miło jest zdobyć dwa razy dobrą ilość punktów. W 1. wyścigu
było całkiem spokojnie, chociaż straciłem na starcie, ponieważ nie widziałem
dobrze zielonego światła. Potem już tylko utrzymywałem swoją pozycję
za Yvanem. W 2. wyścigu finiszowałem na czwartym miejscu, samochód prowadził
się dobrze i był mocny na ostatnim okrążeniu mimo niewielkiej nadsterowności,
ale ten problem mieli wszyscy."
Vincent Radermecker (17 miejsce/14 miejsce): "Była to dla mnie
bardzo trudna niedziela, ponieważ miałem problemy z układem hamulcowym
w samochodzie. Trochę dziwne było to, że samochód mógł hamować, ale
bez mocy i zdecydowania. Trudno mi powiedzieć, czy to konkretny problem
w tym akurat samochodzie, ponieważ jestem tutaj jednorazowo i nie mam
specjalnie odniesienia, ale zdecydowanie powinien to sprawdzić któryś
ze stałych kierowców."
Eric Neve: "Dwa trudne i wyrównane wyścigi: Zolder ponownie udowadnia,
że jest świetnym torem dla aut turystycznych i że sensowne jest utrzymanie
go w kalendarzu wyścigów. Dla nas był to kolejny dobry weekend, a sporo
zdobytych punktów pozwala nam dążyć do zdobycia mistrzostwa. Szkoda
tylko, że Vincent przez kłopoty z hamulcami nie mógł podjąć swojej szansy
przed jego własną, tak licznie zgromadzoną publicznością".